Przygotowanie do kryzysu i praktyki małżeńskie – seminarium ASBIRO – BT23

seminarium ASBIRO

Pobierz

Lista osób:

Transkrypcja:

Cześć!

Witam Cię po 4-miesięcznej przerwie w audycji Biznestata.com. Spowodowana była zawieruchą, jaką wywołała reakcją rządu na koronawirusa. Nie siedziałem w domu. Można powiedzieć, że pracowałem jeszcze więcej niż normalnie, walcząc z przeciwnościami jakie dotknęły rodzinną firmę budowlaną. Teraz sytuacja nieco się uspokoiła i mogę wrócić do nagrywania podcastu, a na początek proponuję Ci wysłuchanie relacji z lutowego seminarium ASBIRO, gdzie zainteresowały mnie tematy „Przygotowanie do kryzysu” oraz „Praktyki małżeńskie”.

Edward Dutton

Hello, my name is Ed Dutton, I’m an independent researcher. I research intelligence and various things like that.

You gave us a lecture about declining intelligence in civilization. Can you give an advice for a father, who wants to start a big family, who wants to make a business that stands for generations. How to do in, what to avoid?

Well I think it’s very important if you’re building a business to employ the right kind of people. So one of the things that predicts working hard and making correct decisions and that kind of things is intelligence. And therefore you should try to select the people, who are highly intelligent.

Another thing is the certain kind of personality. We call it the general factor of personality. This is basically that you are socially effective, high in conscientiousness, high in agreeableness. Those are the two big things. Women tend to be very high in general factor of personality, than men. They are high in conscientiousness and agreeableness. This makes them good organizers, trustworthy, whatever. Men tend to be higher in intelligence, and specifically highly analytical forms of intelligence than women, and therefore better in problem solving. So you need that kind of balance.

I imagine would make a successful company. And as for being able to spend time with your children. Well if it’s a successful company, you’ve got lots of intelligent people, then you will be able to delegate to them and trust them to do things right. And therefore you will be able to have more time with your family, because you will be able to trust. You don’t have to micromanage. If you have highly intelligent people, who are following the rules, good socially. That right of mix of intelligence, of creativity as well. Creativity, by the way, is very high intelligence correlated with moderately low agreeableness and moderately low conscientiousness, i.e. rules following. This means you can think outside the box, you don’t care about offending people, which new ideas always do. And you can have brilliant ideas.

It’s a bit like a society. You need the right mixture of a small number of highly creative genius types, who are highly original. A general high level of intelligence, so you don’t end up making stupid mistakes. And general high level of general factor of personality. That is the key to a successful society. And that is the key, I suppose, to a successful microsociety, like a business. 

Marek Bernaciak, Agnieszka Bernaciak

W czasie pięknego wykładu powiedzieliście Państwo, że kiedyś były tylko firmy rodzinne. I tak naprawdę każde małżeństwo biznesowe powinno być podparte, oparte na twardej umowie. W związku z tym pytanie: czy mamy nadzieję na powrót do normalności?

Marek Bernaciak: Nadzieję trzeba mieć zawsze, natomiast trzeba pamiętać o tym, że ta normalność jest w tej chwili w jakimś stopniu zakazana. Dlatego, że system prawny i system podatkowy oraz system spadkowy, wprowadzony przez państwa, nie ułatwia rozwoju rodzinom. I przekazywanie majątku, nawet wiedzy z pokolenia na pokolenie napotyka na bardzo poważne utrudnienia. Choćby takie, że dzieci są poddane od najmłodszego propagandzie, że robienie tego, co robią rodzice uwłacza ich godności. Że one powinny robić coś bardziej ambitnego. Na przykład zostać, nie wiem, aktorem.

Taka słynna scena z “Chłopaki nie płaczą”, jak sfrustrowany syn milionera, który jest producentem papieru toaletowego, oddaje się dekadenckim zajęciom typu branie narkotyków tylko dlatego, że nie może przeżyć tego, że będzie spadkobiercą fabryki papieru toaletowego. To jest propaganda. Trzeba właśnie przeciwstawić się tej propagandzie i to jest bardzo trudne, bo dzieci oczywiście mają kontakty z innymi dziećmi. Lepiej być piłkarzem w mentalności osób współczesnych, albo jakimś aktorem, albo piosenkarzem niż fabrykantem. To nie wypada być fabrykantem przecież.

Agnieszka Bernaciak: Dzisiaj, tak jak zawsze było, każdy musi podjąć decyzję najpierw osobiste. To, że wchodzimy w małżeństwo, to jest najpierw kwestia rozeznania swojego powołania. Jeśli się w taki sposób do życia podchodzi, czyli najpierw się skupiamy na sobie, na rozeznaniu swojej drogi życiowej, na rozeznaniu swojego powołania. I w wypadku rozeznania, że zakładamy rodziny, wchodzimy w małżeństwo, wchodzimy w umowę. To są to po prostu kolejne kroki i konsekwencją tych kroków jest podejmowanie następnych decyzji: w jaki sposób będziemy kształtować swoje małżeństwo, w jaki sposób będziemy kształtować świadomość i rozwijać swoje dzieci. W jaki sposób je będziemy kształcić. Rzeczywiście to nie są łatwe czasy dla rozwoju rodziny i dla kształtowania rodziny w klasycznym podejściu, ale w końcu zawsze były trudne czasy. Więc ja nie widzę tutaj po prostu żadnych większych zagrożeń, niż zwykle.

Dziękuję serdecznie i gratuluję, jest pani pierwszą kobietą w podcaście Biznestata.com.

O rany, dzięki! To ja muszę naprawdę się tym nacieszyć, dziękuję bardzo.

Daniel Piesto

Przedstawiłeś nam piękny wykład o prowadzeniu firmy z żoną. Co byś chciał podpowiedzieć człowiekowi rozważającemu taki krok?

Dobrze się zastanów, co robisz! A tak serio, to to ma bardzo dużo plusów, a ma też pewne minusy. To znaczy nie dla wszystkich to jest. Jeżeli ktoś ma taki charakter, który jest bardzo apodyktyczny, albo taki, który powoduje, że w biznesie szukam swojej odskoczni, to lepiej byłoby jednak robić biznes samemu. Jeżeli zrobimy go z żoną to tej odskoczni będziemy szukać gdzie indziej i wtedy szybciej tracimy zainteresowanie biznesem. Więc jeżeli to nie jest przeszkoda, no to śmiało rób biznes z żoną. A nawet jeżeli nie robisz biznesu z żoną, to małżeństwo i tak jest kluczem do finansowego sukcesu. Wszystkim polecam małżeństwo. 

Dlaczego akurat małżeństwo ma być kluczem do sukcesu?

No bo stajecie się jednym ciałem wtedy i jako dwie osoby macie korzyści podatkowe i jesteście inaczej postrzegani przez innych. Łatwiej wam zostać kontrahentami, rozwijać biznes, planować finanse i oszczędzać pieniądze. Pod każdym względem małżeństwo mi pomogło, pomimo że nie jestem jakimś głupim człowiekiem i potrafiłbym samemu analitycznie to rozmyślić, to małżeństwo bardzo mi pomogło finanse moje ogarnąć i prowadzić biznes.

Dariusz Urbaś

Jesteśmy po ciekawym wykładzie na temat prowadzenia firmy rodzinnej. Gratuluję nagrody imienia Ludwiga von Misesa. Mała historia z mojej strony. Pracowałem kiedyś w firmie, była to firma rodzinna i tam dzieci właściciela, prezesa chodziły sobie po firmie poczuciu nieusuwalności, okazując wszystkim wokół wyższość. Co Pan zrobił, żeby tak nie było u was?

Przede wszystkim nikt nie ma taryfy ulgowej w firmie. Ani ja, ani moje dzieci, ani moja żona nie mamy taryfy ulgowej. Firma musi dobrze funkcjonować, w związku z tym wszyscy muszą wykonywać swoje zadania, odgrywać rolę taką, jaką powinni. Dzięki temu my jesteśmy, jak wierzę, jak myślę, wzorem dla pracowników. Widzą, że nasze zaangażowanie jest pełne. W związku z tym nie ma czegoś tak jak faworyzowanie dziecka tylko dlatego, że jest moim dzieckiem, ale dlatego że zasłużyło sobie na to, że zapracowało na taką opinię i na autorytet który ma. W związku z tym byliśmy dalecy od tego, żeby forować dziecko, absolutnie. Wiadomo, że jest moim dzieckiem. Być może gdyby nie było, może by nie zaczynało z nami w taki sposób, ale zaczęło, jest, ma autorytet, bo go buduje swoją ciężką oddaną pracą.

Grzegorz Retorkus

Przedstawił Pan wykład z którego wynika, że ma pan unikalne doświadczenie bycia przedsiębiorcą, który zbudował własną firmę, od zera, bycia sukcesorem i przygotowywania się do sukcesji. Trzy słowa o porównaniu tych wszystkich rzeczy?

Myślę, że to unikalne połączenie dało mi właśnie duże możliwości i dało mi możliwości wykorzystania potencjału zdobytego w filmie rozwijanej od zera, a jednocześnie wchodząc do firmy nauczyłem się wielu rzeczy, które mogłem zaimplementować do drugiej firmy. Więc korzyścią dla obu firm.

I w której sytuacji czuje się Pan lepiej, która przynosi więcej satysfakcji?

To zależy. Festiwale pirotechniczne są w stu procentach moją działką i one dają mi bardzo dużo satysfakcji. Mimo, że jak przygotowuję festiwal spędzam trzy miesiące przygotowując muzykę, robiąc scenariusz, układając wszystkie bipy, jadąc na festiwal, spędzając 23 godziny w śniegu, wietrze, będąc całym przemoczonym na mrozie. Mam wszystkiego dość i mówię, że to jest koniec. Potem 2 dni wracam ciężarówką do domu i układam już w głowie kolejny plan. Więc trudno powiedzieć.

Paweł Doniec

Wygłosił Pan piękny wykład o zabezpieczaniu firmy przed przypadkiem rozwodu, dziedziczenia w kierunku, w którym nie chcemy tego realizować. Co by Pan powiedział ludziom chcącym zbudować firmę wielopokoleniową. Czy to też się stosuje, czy trzeba coś więcej robić?

Oczywiście, że tak, ponieważ to, że małżonkowie mają rozdzielność majątkową i zabezpieczają bieżącą działalność w niczym nie przekreśla tego, że firma ma być na pokolenia. Może być na pokolenia, ponieważ jeżeli to małżeństwo będzie trwałe, to i te dwa majątki kiedyś zleją się w jedno, czyli przekażą wspólnie po swojej śmierci, czy też przed śmiercią, w ramach sukcesji swoim, że tak powiem, dziedziczącym, czy też dziedzicom, następcom. Nie ma tu żadnego wykluczania się.

I de facto następne pokolenie musi również rozpocząć wszystko od ustanowienia tych odpowiednich…

Oczywiście nie musi zacząć od tego, ale rozsądnie, przynajmniej przy obecnym stanie prawnym, jest zrobić sobie rozdzielność jak najwcześniej. Albo w ogóle nie wchodzić w związki małżeńskie.

Podobne audycje:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *